Ostap Bondarczuk





Tak to widać zrozumiała przybyła, bo się wstrzymała i nic nie rzekła, udając, że nie widzi stroju pana hrabiego. Jakiś czas przerywano milczenie bardzo obojętnymi wykrzyknikami.
Misia tylko najwięcej mówiła, trzpiotała się i śmiała.
- A! a! zapomniałam cię się spytać, papo, musiałeś mieć wiadomość od Alfreda, kiedyż powróci?
Hrabia spojrzał okiem bez wyrazu i zimno odpowiedział:
- Wczoraj list przyszedł, jest w drodze.
- Dlaczegóż mi tego zaraz nie powiedziałeś, papo?
- Cóż tak pilnego, droga Misiu!
- Spodziewam się! Alfred! brat! tyle lat nie widzieliśmy się, a ty mnie się pytasz, co pilnego! Prawdziwie, papo, zadziwiasz mnie! Przecież to przyszły mój narzeczony, nieprawdaż?
I zaczęła się śmiać, patrząc ojcu w oczy. Hrabia się zachmurzył, pani des Roches badający wzrok ukradkiem w nim utopiła.
- Nie odpowiadasz, papo!
- powtórzyła Misia śmiejąc się - wstydzisz się?
- Cóż ci mam odpowiedzieć, moja droga! - z przymuszonym uśmiechem rzekł hrabia. - Wkrótce nadjedzie Alfred.
- Ale gdzież ten list jego? czemuś mi go nie pokazał?
- Nie ma tam nic ciekawego - sucho odparł ojciec.
- Dla ciebie! Ale dla mnie może! Gdzie on jest?
Chcę go koniecznie przeczytać! Jestem kobieta, jestem ciekawa. W twoim gabinecie? - spytała podnosząc się.
- Znajdę go później!
- Ale ja bo chcę zaraz, papo, ja chcę!
- O!
zepsute dziecko!
- Sameś mnie zepsuł, papo; znośże teraz i słuchaj twojej Misi. Ten list?
- Jest w moim pokoju! - rzekł ojciec.
Pędem porwała się Misia i pobiegła.
Hrabia uśmiechnął się do pani des Roches i rzekł:
- Co za niepokonane dziewczę!
- To anioł! - odpowiedziała Francuzka.
- Uparty aniołek!
Ale tym lepiej, będzie miała charakter (elle aura de caractćre).
Misia wracała zwycięska, wesoła, z listem w ręku, który już po drodze przebiegała oczyma z wielkim zajęciem.
- Nie daruję ci nigdy, papeczko! Nigdy!


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>