Ostap Bondarczuk





Z góry sobie powtarzam, że protegować go będę.
- Kogo? - spytał nagle odzywający się głos hrabiego za córką.
Misia odwróciła się bez pomieszania.
- A, szpiegujesz nas, papo, to nieładnie! Wiesz kogo mam protegować.
Hrabia trzymał list w ręku i twarzą okazywał niezwyczajne wzruszenie.
- Co to za list? - spytała Misia.
- Ze Skały!
- Alfred przyjechał?
- Przyjechał! Bez sensu wprost do siebie, zamiast przybyć naprzód do mnie. Dziś wieczorem tu będzie.
- A to wybornie, cudownie!
Nieskończeniem rada, niechże cię uściskam, kochany papo.
- Powoli, Misiu, słówko i nie ściskaj mnie wcześnie, bo to, z czym przyszedłem, nie zasłuży pewnie na uścisk.
- A cóż takiego?
Hrabia przybrał uroczysty i surowy wyraz twarzy.
- Ma chere - rzekł - proszę cię o jedną rzecz i wymagam, si vous voulez.
- Wymagam! Papo! Co za słowo!
- Nie odstępuję od niego! - serio rzekł hrabia.
Misia spojrzała mu w oczy, wstrzymała uśmiech i zmarszczona, niecierpliwa odpowiedziała:
- Słucham.
- Najprzód matka twoja, potem ty wzięłyście na siebie protegowanie sieroty, którym ja chcę wedle woli mojej jedynie rozrządzać.
Uprzedzam cię więc, kochana Misiu, że chcę i będę panem u siebie; że proszę, abyś się w niczym do moich rozporządzeń nie mieszała.
Moje postępowanie będzie dla otaczających służących nauką, jak go uważać i postępować z nim mają.
- Słyszę, ale nie pojmuję cię, papo.
- Zdaje mi się jednak, że dość łatwo.
- Łatwo pojąć, a wytłumaczyć sobie trudno - dodała córka - dlaczego, kochany papo, odebrać mi chcesz przyjemność usłużenia komuś?
Będę posłuszną, nie mieszam się do niczego.
To powiedziawszy, odwróciła się Misia i szybko poszła ulicą.
Hrabia pozostał sam na sam z listem w ręku, zmieszany, bo ile razy córka się z nim w ten sposób rozstawała, męczył się jej złym humorem i przemęczywszy, ustąpić jej wreszcie
musiał.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>