Ostap Bondarczuk





- i przygotował się do zerwania zrobionych przyrzeczeń.
Wyraźnie sobie nie powiedziawszy sam, że tego żąda, wzdychał hrabia najbardziej nad tym, jak tak bliskich pożenić, jak zapewnić, że się sobie podobają.
Słowem, gotował wcześnie wymówki.
Tymczasem zbliżał się czas powrotu Alfreda z zagranicy; a w miarę dorastania Misi odwiedziny, zaprosiny, nowe znajomości, stare zapomniane, odnowione związki niezmiernie dumie
hrabiego pochlebiały. Ludzie wprzód obojętni poczęli się koło niego łasić, brać go pod rękę, nazywać kochanym hrabią i coraz częściej bywać.
Kilku panów przyznało się do prababek z hrabiowskiego domu; kilku książąt wywiodło z koligacji przez kobiety oba domy Łączące; hrabia wzdymał się zwycięsko.
Ale w miarę, jak świat począł przywiązywać wagę do niego, on nieskończenie mniej cenił dane bratu dawniej przyrzeczenie.
- Koniec końcem - mówił w duchu - dałem słowa warunkowo, jeżeli, jeżeli. Nic mnie tak koniecznie nie obowiązuje.
Misia wie o tym słowie, ale pewien jestem, że dla niej to będzie powodem wstrętu dla Alfreda. Ona, tak samowolna.! Nie mogę jej zmuszać, nie chcę, obawiam się.
Szczęście dziecka przede wszystkim! Alfred wie także o tym projekcie, sam mu o nim mówiłem, ale śmieszny by był, gdyby mi chciał przypominać. To zresztą nie podobna.
Tak uspokajając się hrabia przygotował razem córkę do nastąpić mającej zmiany projektów.
Ale nigdy przed nią nie ważąc się całkiem wypowiedzieć swej myśli, nie był od niej zrozumiany.
Misia napomykane często przez ojca myśli o tym, że nie ma nic pewnego w związku jej z Alfredem, wszystko od niej zależy, że jej zmuszać nie chce itp.
, wzięła za ostrożność ojcowską, za bojaźń z jego strony, aby narzucony kuzynek, jako narzucony, odrzuconym nie był.
Nie domyślała się wcale prawdziwego powodu zobojętnienia stryja dla Alfreda.
Ona nie przywiązała się jeszcze do nikogo, jak się zdawało.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>