Ostap Bondarczuk





Będzie to przynajmniej jedna istota niepospolita w naszym towarzystwie, coś oryginalnego, nowego.
- W naszym towarzystwie! - podchwycił hrabia z oburzeniem.
Misia, jakby tego nie uważała, kończyła:
- Coś ekscentrycznego, niezwyczajnego - sierota, chłopek wychowany inaczej, niż oni biedni zwykle bywają, postawiony w tak dziwnym...
- Ach! Na Boga! Nie mogąc dłużej wytrzymać wyrwał się ojciec. - Co dziwnego! co ekscentrycznego? Sierota, chłop, z którego zrobię cyrulika w moich włościach, i po wszystkim.
- Alfred donosił, że jest doktorem.
- To wszystko jedno! - obojętnie dodał hrabia - doktor, cyrulik, dam mu kilkaset złotych i basta! o czym tu mówić tak szeroko?...
Misia patrzała na ojca.
- Masz racje - przerwała - ale o tym nie wyrokuj, póki go nie zobaczysz. Może się nie na cyrulika wcale kwalifikować będzie, a w takim razie...
- Będzie, czym mu być każę - rzeki hrabia.
- Zobaczym; co do mnie, papo!... A! jakbym sobie okrutnie życzyła znaleźć w nim oryginalnego coś, niepospolitego!
Wy wszyscy, kochany papo, nie wyjmując ani mnie, ani ciebie, ani tych, co nas otaczają, jesteście tacy pospolici, tacy znajomi ludzie - mnie tak nudzi to wasze towarzystwo jednostajnie
sznurowane: zimne, blade i wczorajsze, tylko odgrzewane co dzień.
Hrabia uśmiechnął się do milczącej pani des Roches. - Podziękujmy za komplement - rzekł.
- O!
to tylko szczera prawda! - śpiesznie dodała Misia.
- Znajdujesz nas tak nudnymi?
- To mi nie przeszkadza kochać was; ale prawda przede wszystkim, papo, nasze towarzystwo podobne jest gładkim uliczkom ogrodu. Bardzo wygodne, piękne, a jednostajnością nudne.
- Wolałabyś więc?
- Zieloną murawę, twardy kamień, błotnistą ścieżkę; coś nowego.
- Zapalona głowa! - rzekł hrabia.
Misia pochyliła się ku ojcu i wdzięcząc mu się rzekła:
- Cóż robić! nie mogę być inną, bierz mnie, jaką jestem.
- Wielka kwestia.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>