Ostap Bondarczuk





Rób więc, jak ci się podoba i pozwól mi powiedzieć sobie, żem pełnoletni także od dawna.
- Nie dasz się więc uprosić?
- Zostawiam do namyślenia.
- Ale takie postępowanie z takim człowiekiem...
- Jestem sędzią moich postępków - sucho odparł hrabia.
Zamilkli. Alfred wziął za kapelusz.
- Życzę dobrej nocy i żegnam - rzekł.
- Jak to, żegnam?
- Wyjeżdżam jutro rano.
- Cóż to jest?
- Po prostu wyjazd, kochany stryju.
Hrabia udał, że się trochę pogniewał, ale nic nie rzekł, wyciągnął rękę i ukłonił się.
Alfred wyszedł.
Stryj spojrzał na drzwi i pocierając ręce rzekł do siebie:
- Wybornie; dwóch razem się pozbędę. Misia zostanie księżną.
I ukłonił się ku drzwiom szydersko i zatarł ręce śmiejąc się jakimś śmiechem suchym i nielitościwym.
VI
Alfred wychodził gniewny, pomieszany, niespokojny z pokoju stryja i wracał szybko do swego mieszkania, gdy w korytarzu spotkał idącą naprzeciw siebie Misię.
Z twarzy poznać było można silne wzruszenie i oburzenie jej.
- Słyszałam wszystko - ozwała się do Alfreda prędko.
- Słyszałaś?
- Wróć ze mną.
- Dokad?
- Pójdziemy do niego raz jeszcze; spodziewam się go przekonać.
- Bardzo ci dziękuję w imieniu moim i jego - odparł Alfred - ale to mi się zdaje na próżno.
Gdyby o życie chodziło, nie zwykłem prosić dwa razy.
- Nadtoś dumny, kochany kuzynku, gdyby o własne życie chodziło, nie mówię, ale gdy chodzi o kogoś innego, o cudzą sprawę?
Pozwoliłbyś się znęcać nad nim, nie chcąc spróbować nawet?
- Słyszałaś, próbowałem - rzekł Alfred.
- Pozwól mi przyjść w pomoc: zdaje mi się, że użytecznym będę sprzymierzeńcem.
- Próbuj, Misiu, ale uwolnij mnie od kroku.
- Będę śmielszą, jeżeli pójdziesz ze mną, proszę cię, chodź.
Alfred zastanowił się chwilkę, pomyślał i zawrócił.
- Służę ci.
- Dziękuję, chodźmy.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>