Ostap Bondarczuk





A jeżeli w jakimkolwiek razie potrzebnym będzie życie moje, zawołajcie - przybędę i oddam je z rozkoszą.
Dwie łzy zakręciły się w oczach Misi.
Zaczęto się żegnać i wyjeżdżać. Alfred z Eustachym przeprowadzili gości aż pod Surów.
Nazajutrz rano pocztowe konie w prostym wózku uniosły z tumanami pyłu doktora Eustachego ku Warszawie.
Nie pójdziemy tam za nim; pozostać musimy w Surowie i Skale.
Hrabia coraz bardziej udręczony samotnością pisał do córki, która mu odpowiedziała, że chce jeszcze pozostać przy ciotce.
Dwojako dręczył go pobyt ten w Surowie: raz, że został osamotniony, bo zwyczajni goście, pretendenci do ręki Michaliny, przenieśli się do domu ciotki; po wtóre, że bliskość
Skały, codzienne odwiedziny Alfreda, niespokojnym go czyniły.
Od czasu zaś jak brataniec wyznał mu, że się uczył medycyny i rymarstwa, hrabia nie mógł nawet przypuścić, aby jego córka była żoną człowieka, co splamił się rzemiosłem!
Michalina smutna, spoważniała, zadumana od wyjazdu Eustachego oddała się malarstwu, które była jakiś czas zarzuciła, szukając w nim teraz rozrywki.
Alfred zajął się czynnie gospodarstwem, interesami i z wielką zgrozą hrabiego począł włościan swoich leczyć, a nawet niektórym krew puszczał!
Stryj wzdrygał się i przysiągł, że nie tylko zięciem go mieć nie chce, ale się go wyprze jako bratańca.
Zrozumiawszy obowiązki pana i obowiązki człowieka, to jest stosunek do siebie i do ludzi, Alfred nie w próżnowaniu i w zabawkach, ale w pracy począł nowe życie.
Przejażdżki do domu pani Krystyny i kilku sąsiedzkich stanowiły całą jego rozrywkę; resztę czasu poświęcał czytaniu, rządowi majątku i chorym swoim.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>